Za zaplątanymi zielonymi zaroślami, za złotymi zawilcami, zarastającymi zawilgotniałą, zgniłą ziemię, zrazu zawyło złowrogo zdezorientowane zranione zwierzę, zaraz znów zamilkło, zabite, zostawiając zmieniony, zbudzony zagajnik.
Brak powiązanych notek.